E-mail

English






Syreny w godzinę "W"

Rzeczpospolita
1 sierpnia 2005

Uderzeniem w dzwon w Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczęły się wczoraj w stolicy oficjalne obchody rocznicy Powstania 1944.


Apel poległych przy pomniku Powstania Warszawskiego

O pamięć o powstaniu apelował w niedzielę papież Benedykt XVI. Oddajmy hołd jego ofiarom zwrócił się po polsku do grupy wiernych z naszego kraju podczas modlitwy Anioł Pański w Castel Gandolfo. Około 2 tysięcy osób uczestniczyło w Warszawie w porannych uroczystościach odsłonięcia w Muzeum Powstania tablicy poświęconej pamięci bohaterów63 dni walk. W południe powstańcy, władze stolicy i zaproszeni goście spotkali się na uroczystej sesji Rady Warszawy w Zamku Królewskim.

Powstanie było czynem, jakich niewiele w historii mówił prezydent stolicy Lech Kaczyński. Armia prawie nieuzbrojonych dziewcząt i chłopców ruszyła do walki z jedną z najsprawniejszych machin wojennych. Warszawa była wtedy małą wyspą wolnej Polski, wolnej tylko dwa miesiące.

Wieczorem powstańcy i mieszkańcy Warszawy wzięli udział w uroczystej mszy św. przed katedrą polową Wojska Polskiego i w apelu poległych. Później odbył się koncert Symfonii Powstańczej skomponowanej przez 22-letniego studenta muzykologii UW Krzysztofa Aleksandra Janczaka. Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego trwają w stolicy od piątku. Odbyła się m.in. wielka inscenizacja walk powstańczych na Woli i koncert rockowy dla młodzieży w Muzeum Powstania Warszawskiego. Lech Kaczyński poprosił jeszcze raz, by dziś, o godz. 17 w godzinę "W" wszyscy uczcili moment wybuchu powstania minutą ciszy. W Warszawie przypomną o tym syreny.

Rz