E-mail

English






Marek Edelman do Premiera i Marszałka Sejmu

Marek Edelman 05-04-2006

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3263512.html

List Marka Edelmana do Premiera i Marszałka Sejmu

Od 16 lat mamy wolną Polskę. Powstała Ona z długotrwałego oporu społeczeństwa polskiego przeciwko władzy komunistycznej. Powstała Ona z wieloletniej działalności KOR-u i pięknego zrywu do wolności, zapoczątkowanego w Stoczni Gdańskiej. Powstała Ona ze słynnych kazań Jana Pawła II, które przełamały strach. Powstała Ona z działań Lecha Wałęsy, Władka Frasyniuka, Zbyszka Bujaka, prof. Edwarda Lipińskiego, Jacka Kuronia, Adama Michnika, Karola Modzelewskiego, Henryka Wujca, Bronisława Geremka, Stefana Niesiołowskiego. Powstała Polska demokratyczna, gdzie wszyscy obywatele mieli być równi, gdzie braterstwo i sprawiedliwość miało być naczelną zasadą Państwa.

Rząd Tadeusza Mazowieckiego stworzył podstawy do rozwoju gospodarczego i poprawy bytu całej ludności. Po 16 latach w Polsce istnieje radiostacja Radio Maryja, która w swoich programach politycznych szerzy ksenofobię, szowinizm i antysemityzm, niektóre jej audycje nie odbiegają od hitlerowskiego Sturmera.

Pan Premier, Pan Marszałek, ministrowie i niektórzy posłowie występują w tej rozgłośni, co podnosi jej rangę, czyni wiarygodną i sprawia wrażenie, że Państwo solidaryzuje się z linią polityczną Radia Maryja.

W społeczeństwie niestety zdarzają się występy rasistowskie, jak np. na stadionach lub graffiti na murach, które sieją nienawiść rasową, szowinizm i antysemityzm. Doświadczenie uczy, że od nienawistnych słów do zbrodniczych czynów jest czasem niedaleka droga.

Zwracam się do Pana Premiera i Pana Marszałka o podjęcie kroków, które wyeliminują ideologię szerzoną przez Radio Maryja w jej audycjach politycznych, nawet o zamknięcie radiostacji. Wielokrotne interwencje opinii społecznej w tej sprawie jak dotychczas nie dały rezultatu.

Wzywam Pana Premiera i Pana Marszałka do energicznych działań, aby w wolnej Polsce taka propaganda nie miała miejsca, aby w wolnej Polsce wszyscy obywatele niezależnie od płci, wyznania i narodowości byli równi i czuli się jak u siebie w domu, a wolność słowa istniała tak długo, jak długo nie zagraża demokracji.

Z poważaniem

Łódź, dnia 5 kwietnia 2006