E-mail

English






Wystąpienie pana Warrena L. Millera, przewodniczącego Komisji ds. Zachowania Dziedzictwa Amerykańskiego Za Granicą na ceremonii upamiętniającej ofiary Pogromu w Kielcach

Gazeta Wyborcza 7 lipca, 2006


-

 

 

-

Warren L. Miller 06-07-2006

Szanowny Panie Premierze, Szanowny Panie Ministrze, Panie Ambasadorze, Panowie rabini i wszyscy dostojni goście - jestem zaszczycony, że mogę tu dzisiaj być.

Chciałbym serdecznie podziękować Panu Prezydentowi Lubawskiemu i Radzie Miasta za poparcie i pomoc w budowie tego pomnika. Oczywiście pragnę również wyrazić moje uznanie Jackowi Sal. Ten zmuszający do przemyśleń pomnik, który dzisiaj uroczyście odsłaniamy, jest dziełem wizji i twórczej wyobraźni Jacka. Ten oto pomnik będzie stałym przypomnieniem strasznych wydarzeń Pogromu w Kielcach i będzie wiecznym hołdem oddanym jego ofiarom.

Dzisiaj czcimy pamięć tych ofiar. Pragniemy jednak również zwrócić uwagę na pozytywną drogę, jaką Polacy przemierzyli od czasu tych strasznych wydarzeń sprzed 60 lat. Bierzemy sobie głęboko do serca to, dlaczego te uroczystości mają tak wielkie znaczenie dla historii całej ludzkości i w jaki sposób służą wszystkim wolnym narodom.

Dzisiaj spotykamy się w spokojnym miejscu i w spokojnym czasie dla Polski. Ale w tym dniu 60 lat temu Kielce nie były spokojnym miejscem. Na cieszącej się obecnie złą sławą ulicy Planty 7/9, w pociągach opuszczających Kielce, na stacji kolejowej i w innych miejscach w Kielcach ponad 40 Żydów zostało zamordowanych z zimną krwią, a wielu innych odniosło obrażenia. Regina Fisz i jej syn zostali siłą zabrani z domu i zamordowani w lesie. Jej syn Abram, którego strzałem w głowę zabił milicjant, miał tylko trzy tygodnie.

Tamte wydarzenia - znane jako Pogrom w Kielcach - mają swoje miejsce nie tylko w historii Żydów, nie tylko w historii Polski, ale w historii całej ludzkości. Pogrom ma szczególne znaczenie ze względu na to, co się stało, i ze względu na to, kiedy to się stało. Przed inwazją nazistowską w Kielcach mieszkało 21 tys. Żydów. Większość z nich straciła życie w Treblince.

Rok po zakończeniu Holocaustu tylko nieliczni wrócili do swoich domów i mieli nadzieję na odnalezienie tych, których kochali, i na odbudowanie swojego życia. Ale zamiast tego musieli stawić czoło rozwścieczonemu tłumowi. Bestialskie bicie, niewyobrażalne okrucieństwo i morderstwa - tego dokonywali na bezbronnych i niewinnych Żydach mieszkańcy, żołnierze i milicja. Nieprawdziwa pogłoska, że Żydzi przetrzymywali chrześcijańskiego chłopca w budynku na ul. Planty, wywołała szał przemocy. Wieść o Pogromie w Kielcach spowodowała, że Żydzi, którzy przeżyli Holocaust, uświadomili sobie, że nie było bezpiecznie wracać do Polski. Musieli rozpocząć życie od nowa w innym miejscu - i wielu ostatecznie wyemigrowało do Ameryki i Izraela.

Na szczęście Polska z roku 1946 i Polska z roku 2006 nie jest tą samą Polską. Dzisiaj pragniemy wyrazić uznanie dla drogi, jaką Polacy przemierzyli w kierunku pamięci i szacunku.

Polska była swego czasu przez wielu uznawana za skrajnie antysemicką. Ale działania wolnego i demokratycznego rządu są całkowitym tego przeciwieństwem. Polska zachęca i wspiera zachowanie cmentarzy żydowskich i synagog... wysyła do pracy w muzeum Holocaustu wybitnych ekspertów... wzniosła inspirujący pomnik w Bełżcu ... i prowadzi prace nad budową Muzeum Historii Żydów Polskich.

Zarówno powyższe działania, jak i dzisiejsza ceremonia są dla nas z całą pewnością cenną lekcją, że w historii jest wiele przykładów zła, ale są w niej również przykłady dobra. Tak więc dzisiaj nie tylko czcimy pamięć przeszłości. Wyrażamy również uznanie dla jaśniejszej przyszłości Polski i wszystkich ludzi, którzy prawdziwie pamiętają przeszłość i uczą się na niej.

Ze smutkiem zauważamy, że antysemityzm i nienawiść etniczna, które miały wyznawców sześć dekad temu w Kielcach, znajdują dzisiaj nowych wyznawców w różnych krajach wzdłuż i wszerz globu. Antysemityzm jest irracjonalną nienawiścią opartą na kłamstwach i ignorancji, jest też wrogiem wszystkich wolnych narodów. Skoro więc antysemityzm ponownie się rodzi, trzeba mu się ponownie przeciwstawić... i ponownie go pokonać.

Wyrażam uznanie dla przywódców i zwykłych obywateli Polski za popieranie wysiłków zmierzających do zwalczenia antysemityzmu na całym świecie.

Doświadczenia takiej tragicznej historii trudno przezwyciężyć, a jednak Polska je przezwycięża.

Pragnę wyrazić słowa najwyższego uznania dla Polski za to, że pamięta nie tylko ból swojego cierpienia, ale również cierpienie, jakiego z jej powodu doznali inni. Poprzez swoje działania oddają Państwo szacunek historii, szacunek prawdzie i szacunek wolności.

Dziękuję.